poswojemu
Blog > Komentarze do wpisu
« mrrrr...
Nowszy wpis »

jesiennie nieutulona

zmarznięta choć w swetrze

zakopuję się w kołdrach, kocach i poduszkach

pozwalam łzom skapywać po rzęsach, a tuszowi na jedną z poduszek

z każdą łzą lżejsza

polubiłam smutek, więc cieszę się pełniej

pozwalam mu przez siebie przepływać i obserwuję jak się wysyca... do ostatniej łzy...

zasypiam spokojna

niedziela, 18 października 2009, poswojemu
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog